FORUM ***RADIO-TORUNIAK***
 | Strona: 1 / 1 strony: [1] |
dowcipypiszemy dowcipy ktore nas smiesza |  |
| | | | Nago_Laska_ | 22.06.2010 10:22:28 | 
Grupa: Moderator
Lokalizacja: Lublin
Posty: 20 #549483 Od: 2010-6-22
| Wchodzi facet do sklepu zoologicznego i mówi: - Chciałbym kupić tego żółwia z wystawy, który stepuje. - Stepujący żółw?! O ku**a! Zapomniałem wyłączyć grzałki do piasku!
Wpada Jasiu do domu szczęśliwy jak po pół litra. Ojciec ogląda świadectwo i mówi: - Durniu! Same pały, a ty się cieszysz?! - Jeszcze tylko wpie..ol i wakacje!! _________________ "..chce tu zostać i zawsze z tobą życ bo bez ciebie nie mam siły..."
.Kocham patrzeć jak odnosisz 'porażki' ! .Kocham patrzeć jak widzisz we mnie ' coś ' pięknego ! .Kocham patrzeć jak podziwiasz mnie z zazdrością! | | | | | Administrator | 23.06.2010 14:35:06 | 
Grupa: Administrator 
Lokalizacja: Toruń
Posty: 13 #550055 Od: 2010-5-8
| Idzie zajączek sobie lasem i radosnie podskakuje no i podśpiewując -poj... Misie, poj... Misie. Kawałek dalej za nim idzie Misio, uszy mocno postawił do góry i nadsłuchuje skąd to do chodzi, patrzy a tam zajączek sobobie poskakuje i podśpiewuje. Słysząc wyraźnie co on śpiewa, ruszył zanim szybciutko. Dogonił go i pyta zajaczka? Zajączku co Ty omnie śpiewasz głośnym donośnym głosem żekł, zajączek przstraszony odpowiada mu, -nic takiego Misiu mój drogi kolego nowiesz śpiwałem sobie tylko tak. Misiu pyta Zajączka? Czyli jak, Misiu no tak posluchaj, -porąbało mi sie, porąbało mi sie. | | | | | Nago_Laska_ | 23.06.2010 17:03:59 | 
Grupa: Moderator
Lokalizacja: Lublin
Posty: 20 #550151 Od: 2010-6-22
| haha ^^ dobry  _________________ "..chce tu zostać i zawsze z tobą życ bo bez ciebie nie mam siły..."
.Kocham patrzeć jak odnosisz 'porażki' ! .Kocham patrzeć jak widzisz we mnie ' coś ' pięknego ! .Kocham patrzeć jak podziwiasz mnie z zazdrością! | | | | | Wypasiony_Bolek | 26.06.2010 22:44:37 | Grupa: Moderator
Posty: 15 #551456 Od: 2010-6-16
| no fajne kawały laska   | | | | | Nago_Laska_ | 27.06.2010 16:13:45 | 
Grupa: Moderator
Lokalizacja: Lublin
Posty: 20 #551610 Od: 2010-6-22
Ilość edycji wpisu: 1 | No nie mogę ;d Bolek udzielił się na Forum )
Dziękuje Beno ze go nauczyłeś! _________________ "..chce tu zostać i zawsze z tobą życ bo bez ciebie nie mam siły..."
.Kocham patrzeć jak odnosisz 'porażki' ! .Kocham patrzeć jak widzisz we mnie ' coś ' pięknego ! .Kocham patrzeć jak podziwiasz mnie z zazdrością! | | | | | Wypasiony_Bolek | 28.06.2010 00:37:43 | Grupa: Moderator
Posty: 15 #551747 Od: 2010-6-16
| Żona wraca do domu i widzi na drzwiach kartkę. Czyta: "Na sprzedaż - żona. Ostatnio niewiele używana... Cena 360 zł. Informacja - na miejscu." Małżonka robi swojemu mężowi awanturę. - Wcale nie chodzi mi o to, że chcesz mnie sprzedać, ale dlaczego tak tanio? Skąd wziąłeś tą cenę? - Już Ci wyjaśniam: 80 kg mięsa po 2 zł to daje 160 zł, złota obrączka - 200 zł. Razem 360 zł. Gra? Następnego dnia mąż wraca z pracy i widzi na drzwiach kartkę napisaną przez żonę: "Na sprzedaż - mąż. Ostatnio niewiele używany... Cena 0,67 zł. Informacja - na miejscu." - To ja cię wyceniłem na 360 zł, a ty mnie za takie grosze chcesz opchnąć? - Już Ci wyjaśniam: dwa jajka po 0,32 zł to daje 0,64 zł, 10 cm rurki giętkiej za 0,03 zł. Razem 0,67 zł. Gra? | | | | | Wypasiony_Bolek | 28.06.2010 00:41:37 | Grupa: Moderator
Posty: 15 #551748 Od: 2010-6-16
| Jasio na lekcji namalował muchę na ławce. ???Przechodząca nauczycielka myślała, że jest ona prawdziwa i uderzyła w ławkę, aby ją zabić. Pani złamała rękę i powiedziała do Jasia: -jutro przyjdziesz z ojcem do szkoły! Na drugi dzien. Jasio przychodzi do szkoły z tatą. Nauczycielka mówi: -no proszę Pana, bo jest taka sytuacja, że pana syn wczoraj namalował na ławce muchę, ja myślałam, że ona jest prawdziwa i chciałam ją zabić. Niech Pan zobaczy, co sie stało, no niestety złamałam rękę. Ojciec Jasia odpowiada: -ehh to jeszcze nic! W zeszłym tygodniu Jasio namalował na drzwiach goła damę i mój brat sie nabrał!! -I co ? - pyta nauczycielka -I przez 3 dni wyciągał drzazgi z ptaszka!! | | | | | Wypasiony_Bolek | 28.06.2010 00:44:29 | Grupa: Moderator
Posty: 15 #551750 Od: 2010-6-16
| Typowy macho poslubil piekna kobiete. Tuz po slubie postanowil wylozyc jej > zasady ich zwiazku: > - Po pierwsze: wracam do domu, o ktorej mi sie podoba; > - Po drugie: zadnego gledzenia z tego powodu; > - Po trzecie: na stole ma czekac duzy obiad, chyba, ze powiem inaczej; > - Po czwarte: bede sie spotykac ze starymi kumplami, popijac z nimi, > gral w > karty, jezdzil na ryby i na polowania i nie masz z tego powodu robic mi > wyrzutow. > Jakies uwagi? > - Nie, nie! Wszystko Ok! Zapamietaj tylko, ze w tym domu zawsze o siodmej > wieczorem bedzie seks. I to niezalznie, czy tu bedziesz czy nie. | | | | | Wypasiony_Bolek | 28.06.2010 00:46:46 | Grupa: Moderator
Posty: 15 #551751 Od: 2010-6-16
Ilość edycji Admina: 1 | PRZYKLAD ANALIZY POTRZEB KLIENTA.
Szedł facet ulica i zobaczył nowy sklep. Myśli sobie: "Wpadnę". Wita go uśmiechnięty sprzedawca: - Dzień dobry. W czym możemy pomóc, co chciałby pan kupić? Facet się zastanawia i mówi: - Rękawiczki. - To proszę podejść do tamtego działu. Facet idzie do wskazanego działu i mówi: - Chce kupić rękawiczki. - Zimowe czy letnie? - Zimowe. - To proszę podejść do następnego działu. Facet poszedł. - Dzień dobry. Potrzebne mi zimowe rękawiczki. - Skórzane czy nie? - Skórzane. - To proszę podejść do następnego działu. Facet podenerwowany podchodzi do wskazanego stoiska: - Chce kupić zimowe, skórzane rękawiczki. - Z klamerka czy bez? - Z klamerka. - Proszę podejść do następnego stoiska. Facet jest juz wkurzony i z trudem powstrzymuje się żeby nie wybuchnąć i mówi: - Poproszą rękawiczki, zimowe, skórzane i z klamerka. - Klamerka na zatrzask czy na rzepy? - Na rzepy. - Zapraszam do stoiska naprzeciwko. Facet nie wytrzymuje i wrzeszczy: - Proszę przestać się nade mną znęcać !!! Dajcie mi te rękawiczki i pójdę sobie !!! - Proszę pana, proszę o cierpliwość, chcemy panu sprzedać dokładnie takie rękawiczki, jakie pan potrzebuje. - Facet idzie dalej. - Poproszę rękawiczki zimowe, skórzane, z klamerka i na rzepy. - A jaki kolor? Nagle otwierają się drzwi i do sklepu wchodzi jakiś facet z sedesem świeżo wyrwanym z podłogi, od którego odstają kawałki glazury. Niesie go na wyciągniętych rekach, podchodzi do lady i krzyczy: - Taki mam ku..., sedes a taka glazurę !!!!!! D... juz wam Wczoraj pokazałem, wiec sprzedajcie mi wreszcie JAKIKOLWIEK papier | | | | | Wypasiony_Bolek | 28.06.2010 00:52:30 | Grupa: Moderator
Posty: 15 #551752 Od: 2010-6-16
| Pogrzeb - wdowa chowa swego męża. Grabarz pyta: - Ile lat miał mąż? - 98. - A pani ile ma? - 97. - To opłaca się pani wracać do domu? | | | | | Wypasiony_Bolek | 28.06.2010 00:53:51 | Grupa: Moderator
Posty: 15 #551753 Od: 2010-6-16
| - Mamo, mamo, widziałem Matkę Boską!!! - Mama z niedowierzaniem - jak to synku, gdzie widziałeś? - Na Plebani widziałem - ksiądz ją wypuszczał tylnymi drzwiami i mówił do niej: Matko Boska, żeby cię tylko tu nikt nie zobaczył | | | | | Wypasiony_Bolek | 28.06.2010 00:57:31 | Grupa: Moderator
Posty: 15 #551754 Od: 2010-6-16
| Rozmawia dwóch nawalonych w trupa biskupów. - No i widzisz, wybudowałem tę największą świątynię w kraju za pieniążki wiernych... - Wybudowałeś... - Mam 3 zajefajne posiadłości, a pojutrze kupuję czwartą na Mazurach... - Wiem, po sąsiedzku ze mną... - Rydzyk ma Maybacha, a ja mam aż 2 takie fury... - Ano masz... - A wiesz stary co mnie najbardziej wku*wia? - Co? - Że nie mogę tego wszystkiego synowi zapisać w spadku. | | | | | Wypasiony_Bolek | 28.06.2010 00:59:34 | Grupa: Moderator
Posty: 15 #551755 Od: 2010-6-16
| Zona do męża w czasie kłótni: - Co ty sobie myślisz, ja też chcę mieć jakieś kieszonkowe! W związku z tym od dzisiaj za seks w pościeli płacisz mi 100 zł, a na dywanie 30 zł. Na to mąż: - A żeby cię babo szlag jasny strzelił... - po czym wyszedł z domu. W celibacie wytrzymał tydzień, po tym czasie przychodzi w milczeniu do żony, kładzie stówkę na stół i patrzy na nią. Żona bez słowa zaczyna się rozbierać i kieruje się w stronę pościeli. Mąż widząc to odpowiada szybko: - Nie, nie, nie, kochana, nie myśl sobie... trzy razy na dywanie i dycha z powrotem! | | | | | Wypasiony_Bolek | 28.06.2010 01:01:22 | Grupa: Moderator
Posty: 15 #551756 Od: 2010-6-16
| Facet miał problem z przedwczesnym wytryskiem wiec poszedł do lekarza. Zapytał co ma zrobić, żeby problemu nie było. Lekarz mu poradził: - Jak już będziesz dochodził, to spróbuj się jakoś wystraszyć. Więc facet tego samego dnia poszedł do sklepu i kupił sobie pistolet startowy (starter), który robi dużo huku i potrafi nastraszyć jak cholera. Podniecony myślą wypróbowania nowego sposobu poleciał szybko do domu. W domu zastał żonę czekająca nago w łóżku. Zaczęli od pozycji 69 i facet momentalnie poczuł że zaraz dojdzie, wiec wystrzelił żeby się przestraszyć. Następnego dnia znów wybrał się do lekarza. Lekarz pyta: - No i jak było? Facet na to: -Niezbyt fajnie. Kiedy wystrzeliłem, to żona zesrała mi się na twarz, odgryzła mi 5 cm penisa, a z szafy wyszedł sąsiad z rękami w górze.. | | | | | Wypasiony_Bolek | 28.06.2010 01:09:13 | Grupa: Moderator
Posty: 15 #551757 Od: 2010-6-16
Ilość edycji Admina: 1 | Subject: kolega przeprowadził sie w Bieszczady > > > > > >> > >> > >> Jeden z moich kolegów przeprowadzil sie z Pulaw w Beskidy-/oczywiscie > >> kobieta tam juz byla/ > >> oto co pisze: > >> > >> 12 sierpnia. > >> Przeprowadzilismy sie do naszego nowego domu, jak tu pieknie. > >> Drzewa wokól wygladaja tak majestatycznie. Wprost nie moge sie doczekac, > >> kiedy pokryja sie sniegiem. > >> > >> 14 pazdziernika > >> Beskidy sa najpiekniejszym miejscem na ziemi! Wszystkie liscie zmienily > >> kolory - tonacje pomaranczowe i czerwone. > >> Pojechalem na przejazdzke po okolicy i zobaczylem kilka jeleni. Jakie > >> wspaniale! > >> Jestem pewien, ze to najpiekniejsze zwierzeta na ziemi. Tutaj jest jak w > >> raju. > >> > >> 11 listopada. > >> Wkrótce zaczyna sie sezon polowania . Nie moge sobie wyobrazic, jak ktos > >> moze chciec zabic cos tak wspanialego, jak jelen. > >> Mam nadzieje, ze wreszcie zacznie padac snieg. > >> > >> 2 grudnia > >> Ostatniej nocy wreszcie spadl snieg. Obudzilem sie i wszystko bylo > >> przykryte biala koldra. Widok jak pocztówki bozonarodzeniowej. > >> Wyszlismy na zewnatrz, odgarnelismy snieg ze schodów i odsniezylismy > >> droge > >> dojazdowa. Zrobilismy sobie swietna bitwe sniezna (wygralem), a potem > >> przyjechal plug sniezny, zasypal to co odsniezylismy i znowu musielismy > >> odsniezyc droge dojazdowa. > >> Kocham Beskidy. > >> > >> 12 grudnia > >> Zeszlej nocy znowu spadl snieg. Plug sniezny znowu powtórzyl dowcip z > >> droga > >> dojazdowa. Po prostu kocham to miejsce. > >> > >> 19 grudnia > >> Kolejny snieg spadl zeszlej nocy. Ze wzgledu na nieprzejezdna droge > >> dojazdowa nie dojechalem do pracy. Jestem kompletnie wykonczony > >> odsniezaniem. Pieprzony plug sniezny. > >> > >> 22 grudnia > >> Zeszlej nocy napadalo jeszcze wiecej tych bialych gówien. Cale dlonie mam > >> w > >> pecherzach od lopaty. Jestem przekonany, ze plug sniezny czeka tuz za > >> rogiem, dopóki nie odsnieze drogi dojazdowej. > >> Skur.....! > >> > >> 25 grudnia > >> Wesolych Pier........ Swiat! Jeszcze wiecej gównianego sniegu. > >> Jak kiedys wpadnie mi w rece ten skur..... od plugu snieznego... > >> przysiegam - zabije. > >> Nie rozumiem, dlaczego nie posypia drogi sola, zeby rozpuscila to gówno. > >> > >> 27 grudnia > >> Znowu to biale ku...two spadlo w nocy. Przez trzy dni nie wytknalem nosa, > >> z > >> wyjatkiem odsniezania drogi dojazdowej za kazdym razem, kiedy przejechal > >> plug. Nigdzie nie moge dojechac. Samochód jest pogrzebany pod góra > >> bialego > >> gówna. Meteorolog znowu zapowiadal dwadziescia piec centymetrów tej > nocy. > >> Mozecie sobie wyobrazic, ile to oznacza lopat pelnych sniegu? > >> > >> 28 grudnia > >> Meteorolog sie mylil! Tym razem napadalo osiemdziesiat piec centymetrów > >> tego > >> bialego ku...twa. Teraz to nie odtaje nawet do lata. Plug sniezny ugrzazl > >> w > >> zaspie a ten ch.j przyszedl pozyczyc ode mnie lopate! Powiedzialem mu, ze > >> szesc juz polamalem kiedy odgarnialem to gówno z mojej drogi dojazdowej, > >> a > >> potem ostatnia rozp.....lilem o jego zakuty leb. > >> > >> 4 stycznia > >> Wreszcie wydostalem sie z domu. Pojechalem do sklepu kupic cos do > >> jedzenia > >> i kiedy wracalem, pod samochód wpadl mi pie...lony jelen i calkiem go > >> roz..bal. Narobil szkód na trzy tysiace. Powinni powystrzelac te > >> sku.......kie jelenie. Ze tez mysliwi nie rozwalili wszystkich w sezonie! > >> > >> 3 maja > >> Zawiozlem samochód do warsztatu w miescie. Nie uwierzycie, jak zardzewial > >> od > >> tej je..nej soli, która posypuja drogi. > >> > >> 18 maja > >> Przeprowadzilem sie z powrotem do miasta. Nie moge sobie wyobrazic, jak > >> ktos > >> kto ma odrobine zdrowego rozsadku, moze mieszkac na jakims zadupiu w > >> Beskidach. | | | | | Nago_Laska_ | 02.07.2010 22:41:34 | 
Grupa: Moderator
Lokalizacja: Lublin
Posty: 20 #553625 Od: 2010-6-22
| Bolek spokojnie z tymi kawalami nie nadazam czytac _________________ "..chce tu zostać i zawsze z tobą życ bo bez ciebie nie mam siły..."
.Kocham patrzeć jak odnosisz 'porażki' ! .Kocham patrzeć jak widzisz we mnie ' coś ' pięknego ! .Kocham patrzeć jak podziwiasz mnie z zazdrością! | | | | | Wypasiony_Bolek | 03.07.2010 07:49:27 | Grupa: Moderator
Posty: 15 #553655 Od: 2010-6-16
| Małżeństwo zostało zaproszone na bal przebierańców, jednak tego wieczora żonę rozbolała głowa i nalegała, aby jej m±ż poszedł sam. Długo się sprzeciwiał, ale w końcu uległ i poszedł. Żona położyła się do łóżka, jednak po godzinie obudziła się bez bólu głowy. Ponieważ jej m±ż nie wiedział, jaki strój kupiła sobie dokładnie, zdecydowała się pój¶ć na zabawę i go poszpiegować. Szybko go tam wypatrzyła. Tańczył ze wszystkimi kobietami, całował po r±czkach, szyjach, szeptał na uszko,podszczypywał, niby przypadkiem dotykał "tu i ówdzie". Ponieważ wygl±dała bardzo atrakcyjnie, szybko została zauważona przez rozbawionego mężusia i poproszona do tańca. Spodziewała się niezłej zabawy, on przecież nie wiedział że podrywaWłasn± żonę. Po paru tańcach zaproponował jej "zwiedzanie pięterka", ona się zgodziła Postawiła jednak warunek, że nie zdejmujemy masek z twarzy. Było im razem wspaniale, wręcz jak nigdy dot±d. Byli anonimowi względem siebie, więc bez skrępowania spełniali swoje najbardziej ukryte marzenia erotyczne. Jednak po n-tym numerku, ona szybko pobiegła do domu, żeby oczekiwać męża i zadać mu kilka pytań. Gdy już wrócił żona się go pyta - No i jak się bawiłe¶ skarbie. Dużo tańczyłe¶? - Nie tańczyłem ani razu i bawiłem się kiepsko. Spotkałem Zenka i Wie¶ka i Tadka, moich kolegów ze studiów i cał± noc grali¶my w pokera na pieni±dze. Ale powiem ci, że facet, któremu pożyczyłem kostium podobno bawił się zajebi¶cie... |
 | Strona: 1 / 1 strony: [1] |
| << Pierwsza | < Poprzednia | Następna > | Ostatnia >> |
| Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!! |
|